• 21 stycznia 2021

Nowa technologia obiecuje tańsze mikroprocesory i większe wyświetlacze

Kalifornijska firma opracowała technologię, która może umożliwić stosowanie tanich mikrochipów elektronicznych i dużych wyświetlaczy. W miarę upływu czasu technologia druku atramentowego znajduje zastosowanie w obszarach, które nie mają lub mają niewiele wspólnego z produkcją tekstów, grafiki lub zdjęć. Drukarki atramentowe z powodzeniem znalazły zastosowanie w bioinżynierii (do drukowania tkanek ludzkiego ciała) i elektronice (do drukowania obwodów elektronicznych). Są to dwie branże, które wymagają wysokiej precyzji w manipulowaniu bardzo drobnymi cząstkami, właśnie to, co może zrobić technologia druku atramentowego. Przejdźmy teraz do rzeczy. Kalifornijska firma Kovio ogłosiła nowy proces, który może być stosowany do drukowania tranzystorów pamięci i układów logicznych. Technologia ta jest szczególnie wygodna, ponieważ wykorzystuje komercyjne urządzenia drukujące, takie jak drukarki atramentowe, które sprawiają, że produkcja mikrochipów jest tania i łatwa. Obecnie metoda Kovio wykorzystuje kilka rodzajów drukarek komercyjnych, w tym modele atramentowe. Firma opracowała również różne atramenty do drukowania różnych obwodów elektrycznych. Szacuje się, że system wymaga tylko 5% materiałów i 25% mocy elektrycznej wykorzystywanej w konwencjonalnych procesach produkcji chipów. Na razie konwencjonalne mikroprocesory są bardziej zaawansowane niż te produkowane z wykorzystaniem technologii druku. Nadrukowane chipy są jeszcze większe i zazwyczaj mają znacznie mniej tranzystorów (tysiące w porównaniu do setek milionów). Jednak niskie koszty produkcji mikroczipów drukarskich sprawiają, że można je stosować w wielu typowych obiektach. Dlatego też pierwsze produkty Kovio to prawdopodobnie jednorazowe karty chipowe dla transportu publicznego. Cechą rozwoju Kovio jest stosowanie nieorganicznych materiałów półprzewodnikowych zamiast materiałów organicznych. Pomimo nieco wyższej ceny, nieorganiczne tranzystory działają 100 do 1 000 razy lepiej niż tranzystory organiczne. Wyższa wydajność urządzeń nieorganicznych może okazać się również przydatna dla wyświetlaczy opartych na organicznych diodach LED. Techniki nadruku bardzo dobrze nadają się do rozprowadzania tranzystorów na dużych powierzchniach, a to sprawia, że nadają się one do tworzenia naprawdę dużych wyświetlaczy, które mogłyby pokryć np. ścianę. Miejmy nadzieję, że ta technologia okaże się opłacalna, ponieważ osobiście mógłbym poczekać kilka lat na pojawienie się w moim pokoju taniego wyświetlacza wielkości ściany.

Share :

Może Cię zainteresować

Skoroszyt - jaki wybrać?

Jeśli zastanawiasz się nad zakupem skoroszytu i nie wiesz na jaki postawić to musisz wiedzieć, że wybór jest...

Porządki w dokumentach

Bałagan w dokumentach to problem bardzo wielu osób. Najlepiej wszystko odpowiednio sobie uporządkować, ale jaki...